No a więc, już jest ranek ostatniego dnia wolnego. Szkoda, bo uwielbiam weekendy. Nie dlatego, ze można leniuchować. Tylko dlatego, że można oddać się innym robotom oprócz nauki. Rysowanie, malowanie, zdjęcia. Dzisiaj jadę do Ikei po stolik i po tapetę do mojego pokoju. Ale się cieszę.! Po zakupach odrazu na sernik. O tak. ; ) Jutro szkoła, i głupie nudne lekcje. Widzę, ze nikt tu nie zagląda oprócz paru osób. Nie denerwuje mnie to. Chyba internetowe pamiętniki nie cieszą się zbyt dużą popularnością. No nic. Wcześniej dowiedziałam się że Whitney Houston zmarła. [*]. Szkoda, bo miała naprawdę piękny głos. Teraz pójdę się poczesać i za niedługo do sklepu. ;] Ah. Ie ja bym dała ż3by spotkać sie z Harrym.♥ Szkoda, że mam bardzo małe szanse. Ale jest na twitterze online.! Muszę iść.
Czekaj na mnie Harry.♥
Czekaj na mnie Harry.♥
Tagi:
13.
12.02.2012 o godz. 11:25
komentuj (1)
Witam. No więc jest już sobota. Kurde, szkoda trochę bo już za 2 dni szkoła. Znowu. Nie chce mi się do niej iść. Dzisiaj oglądałam film z mamą. Diego i Luka byli u Pani Ani. No nic. Tęsknię za nimi. Chociaż niekiedy mnie wnerwiają to za nimi tęsknię. Jakoś ostatnio nie mam weny, zby pisać cokolwiek. Może opowiem o swoim dzisiejszym dniu w całości. A więc, wstalam około 9, zjadłam śniadanie i weszłam na chwilke na laptopa, zeby obaczaić co się dzieje w świecie. Następnie wziełam książki i poszłam do biblioteki je oddać. W ciągu tygodnia, przeczytałam aż trzy. ; ). Na obiad zjadłam czekoladę.♥ Nie chciałam się najadać, ponieważ na kolację była Lasange. Była przepyszna. Potem rozmawiałyśmy i teraz jestem w swoim pokoju. A no i wybierałam fototapete do mojego pokoju. Myślałam nad tą Klik. : ). Do tego szare ściany. I like it. Będzie ładnie wyglądało. Ale moze znajdę coś jeszcze z Big Benem. Jednakże musi być albo czerwona budka telefoniczna, albo czerwony autobus. Albo to i to. Jak na razie mam 5 propozycji. Chyba muszę ogarnąć trochę tego bloga. No nic, ale to jutro. Jestem zmęczona. Na dzisiaj to już koniec.
Pozdrawiam, Lonly1.
Pozdrawiam, Lonly1.
Tagi:
12.
No i kochani upragniony Piątek. Wciąż myślę o Harrym. Rozsypka. Tak. A więc, chce sobie przemalować pokój na biało i wstawić tapete z Big Benem .! I zrobię to. Moze wtedy poczuję się choć troszeczkę jak w Londynie. Z Leną planujemy pójśc do Mam Talent. Teraz,W tym roku. Mm nadzieje, ze nie wycofa sie po tym jak mi obiecała. Ale i tak każdy może cię wyruchać. Przed sekundą skończyłam oglądac 1D, w Telewizji. Nie ważne że trwao to 5 minut. Nie obchodzi mnie to. Ważna jest dla mnie każda sekunda widzenia się z nimi. Każda. Może Harry jeszcze o tym nie wie, ale jest moim mężem. Dowie się w swoim czasie. i nie nie ejstem taką zwykłą fanką jak każda inna która umie na Twitterze napisać tylko np. " LIAM I LOVE YOU" lub " PLEASE NIALL FOLLOW ME". Myslicie, ze będą. Spam, Spam, Spam. Nie wiem nawet czy w ogóle to oglądają. Mam nadzieje, że tak. Nadzieja. Jestem w ten weeked u mojej mamy, w Poniedziałek idę z Leną do sklepu po budyń i kisiel i bedziemy jeść. c(: O tak.! Przepraszam, że nie pisałam przez tydzień, lecz nie miałąm czasu. Nauka, problemy itp. Zwyczajność. Słuchajcie.! Za rok może ja z Lenką jedziemy do Londynu.! WŁAŚNIE.! Zapomniałam wam o tym powiedzieć. Do Brytyjskiej rodziny na tydzień. Ale by było super.! O ja ciebie. Dobra idę zjeśc pizzę, bo wczoraj był jej dzień więc trzeba to odrobić.
Ps.: Na koszulce w któej będe grać, będe miała napisane "Cookie" a Lena "Monster". : )
Pokój, kochani.♥
Ps.: Na koszulce w któej będe grać, będe miała napisane "Cookie" a Lena "Monster". : )
Pokój, kochani.♥
Tagi:
11.
Jest już Niedziela. Koniec beztroskiego leżenia w łóżku i wstawania o 10. Znowu trzeba chodzić do szkoły, uczyć się i weekend. Myślę, ze to taki schemat. Prawie każdy jest jego członkiem. Tylko na starość jedynie można mieć spokój. A jak nie na starość to już chyba nigdy. Próbuje z moją przyjaciółką znaleźc instrument na którym będziemy mogły grać. Ja chyba wybiore gitarę a ona keybord. Chcemy wyjechac do Londynu w wieku 18 lat. Ja chcę spotkać Hazze a ona Zeyna. Czekajcie na nas.! : ). Jakoś tak nuc się u mnie nie zdarzyło szczególnego w sobotę. Zastanawiam się tylko, jak my kupimy keybord + muszę się przełamać na gitare. Po prostu nie chce mi się. Ale się nauczę. Chcę coś osiągnąc i wyjechać z moją przyjaciółką. Dobra idę na spacer. Jest ładna pogoda nie pomijając stopni celcjusza.
Pokój.
Pokój.
Tagi:
10.
Przepaszam was, ale była krótka przerwa od pisania notek. Już po feriach. Niestety. A nawet tydzień już. Jeszcze tylko 21 tygodni, a potem wreszcie nasze ubragnione wakacje. Ehh.. mineło już pół roku w nowej szkole. Nasz wychowawca troche się zmienił. Jest bardzo ponury ostatnimi czasy, a moja przyjaciółka ciągle sie z nim kłóci. Wiecie co.? Chyba mam doła. Zakochałam się w chłopaku który pochodzi z Londynu i nie mam jak sie z nim spotka. No ale nic. Nie mogę nic na to poradzić. Totalne nic. Moja koleżanka zaczeła pisac opowiadanie. http://loveonedirection.bloblo.pl/ . Serdecznie zapraszam. Bardzo jej na tym zależy : ). Ja już kończę. Zaczyna się nowa era, bo znowu zacznę tu pisac. Po prostu musialam wszystko przemyśleć.
Bye.
Bye.
Tagi:
9.
Więc jak mówiłam witam w tą niedziele. Wróciłam od mamy i jest mi smutno, że już nie mogę być z nią. Ale może uda mi się z nią zobaczyć w Piątek i zostać tam na weekend. Myślę, że zamieszkam tu już za niedługo a moja przyjaciółka razem ze mną. Jak w "Czarodziejach z Werwelly Place". ; ). Nadal nie dowiedziała się o moim blogu, ale uznałam, że dowie się w swoim czasie. Chyba wracają stare czasy mnie i Nelly. Panne Księżniczke wszyscy obgadują na Facebooku. Ja się tam nie udzielam. Nie chce miec kłopotów. I tak już za dużo mam na głowie. Dobra ja już idę.
Gwiazdka, moi Mili
Gwiazdka, moi Mili
Tagi:
8.
Jest już Piątek. Wczoraj zapomniałam dodać notki. Przepraszam. Więc wczoraj byłam na zakupach w Centrum Handlowym. Kupiłam sobie ciuchy i kilka pierdół. Byłam tam razem z mamą. Eh... Tylko taką sobie mogłam wymarzyć :). I nie dlatego, że kupiła mi parę rzeczy, tylko dlatego że pomaga mi w każdej chwili gdy ją poproszę. Kupiłam sobie dwie bluzki z krótkim rękawkiem, spodnie z flagą USA, sukienkę i rajtki. Z innych rzeczy to tylko Pamiętnik i książka. Tu nie mogę opisywć wszystkich moich przemyśleń, ponieważ dużo osób może to czytać i po prostu śmiać się ze mnie. Miałam taki przypadek na moim starym blogu. Odkrył mnie mój kolega. Dlatego postanowiłam zalożyć pamiętnik, którego nigdy w życiu nikomu nie pokaże. Nikomu. A no tak, słuchajcie moja przyjaciółka nic nie wie o tym blogu, więc nie będę chyba tu pisać do niedzieli. Szkoda. Ale może jej powiem. Zobaczymy. Więc jakby co to do Niedzieli.♥
Iskierka, kochani.
Iskierka, kochani.
Tagi:
7.
U mnie bez zmian. Ciemność. Jedna wielka ciemność. Nawet w moim pokoju, gdzie czuje się najlepiej. Okna przysypał śnieg z dachu. Super. No więc chyba doszliśmy do punktu "koniec końców i tak musisz żyć". Właśnie się dowiedziałam że mój młodszy brat ma 38 stopni gorączki i kaszle. I jak tu cieszyć się życiem.? Ehh.. Przepraszam ale jestem przewrażliwiona na tym punkcie, bo 2 lata temu niestety umarł mi taki właśnie braciszek, i też zaczeło się od jednej głupiej gorączki. [*].. Ale spokojnie nie może mu się nic stać. Teraz zastanawiam się nad tym co mam namalować na tym pustym płótnie, które stoi przede mną wlepiając swoje gały w moją głowę. A może on już jest skończony.? Żadna kreatywność z mojej strony. Ale na pewno zaraz coś przyleci do mojej głowy. Jak narazie sprzedałam już 7 obrazów. Moim marzeniem jest zostać malarką, lub projektantką mody. Aktualnie nosze również swoją sukienkę, skórzaną spódniczkę i biało-czarną bluzkę z czerwonymi kwiatkami. Chodzę w tym na co dzień i muszę przyznać, że nawet dobrze mi to wyszło, jednakże nie lubię się przechwalać. A co do mojego dzisiejszego dnia to byłam też w bibliotece i wypożyczyłam trzy książki. Poznaliście moją drugą cechę, uwielbiam czytać książki. Najbardziej te, które przypominają pamiętniki. Możliwe, ze tez wydam kiedyś taką książkę na podstawie tego i jeszcze innego starego mojego bloga. Jak na razie widzę, że nikt totalnie nie zagląda tu żeby coś przeczytać. No nic, nic mi się od tego nie stanie. Ale dzięki "cherrrry", że chociaż tu zaglądnełaś. Na pewno się odwdzięczę. Ohhh.. Trochę się przedlużyła ta notka. Więc ja już kończę.
Bye.
Bye.
Tagi:
6.
Właśnie z Nim rozmawiałam. Oświadczył mi że mu się podobam. Jednak jeszcze ja nie wyznałam mu zauroczeia. Nie teraz. Dzisiaj napisałam mojej przyjaciółce list, żeby wpadła do mnie na noc. Tak jak było kiedyś bez tych ciągle otaczających nas problemów. W wakacje było wprost idealnie. Ale jak zawsze musiło sie to zmienić. Już nie jesteśmy takie same jak na początku. Jak się poznałyśmy. Dwie nieśmiałe dziewczynki nie odzywające się do siebie, bo bały się reakcji tej drugiej. Naszym marzeniem było chodzić do jednej szkoły a nawet i klasy. I to marzenie się spełniło. Ale.. już się nie ciesze tak jak na początku bo zmieniła nas ta szkoła. Ale kocham moją przyjaciółkę naprawdę mocno. I możecie mi wierzyć że nie zamieniłabym jej na żadną inną nawet gdybym miała do wyboru bardziej bogatą, nie denerwującą się lub bezproblemową dziewczynę. Nie. Już nie byłaby moim Lemurem za którym zawsze tak przepadałam chociaż niekiedy tego nie pokazuje. Właśnie bawimy się w "klawe" Panny, które piszą starym językiem na poczcie internetowej. I takie właśnie nas kocham. Takie jakie byłyśmy kiedyś. Proste, zabawne, śmieszne, wieśniackie. Po prostu Róża i Nelly. Tak o. Ale powoli mam wrażenie jakbyśmy się zamieniały w R♥☺ę i N33lly .. Błagam tylko nie to. No dobrze pójdę już zasiąść do mojej wytrawnej i jakże pouczającej lektury.
Żegnam was pradziadkowie.
Żegnam was pradziadkowie.
Tagi:
5.
Jest dokładnie 12.44. Wpatruje się bez najmniejszych uczuć w to co mi odpisał. Nie, nie jest to coś złego ani smutnego. Po prostu zastanawiam się czy mu powiedzieć. Powiedzieć że coś do Niego czuje. Mam na to 5 minut, ponieważ zaraz wróci z jego "przerwy" pisania ze mną. Napisał przepraszam, że się zmieniłam, że jest inaczej, że to nie miało tak wyjść, że to wszystko to pomyłka. On też sie zmienił. Chce Go spowrotem. Uśmiechnięty. Radosny. Głupi. Czekam. Czekam. Czekam. Kolejne dymki, że ktoś jest "dostępny" przelatują między moimi oczami. Nie ta litera, nie ta cyferka, nie ten obrazek. Nie on. Nic na to nie poradze. Jestem totalną nudziarą. Wpierdolę sobie za to sama. Idę.. Pomóżcie. Błagam. Jeśli ktoś to odwiedza niech przynajmniej napisze kropkę.
Odbiór.
Odbiór.
Tagi:
4.
Przepraszam, że długo nie pisałam lecz byłam na wyjeździe. Uwolniłam się od problemów choć na 3 dni. Tak myślałam. Ale się pomyliłam. Wszystko jest Ok, oprócz tego że.. że.. że się zakochałam. Tak po prostu mój mózg ubzdurał sobie, że się zakocha w moim koledze. Totalne dno, bo niewiem czy on czuje to samo. Napewno nie. Nie zwracał na mnie totalnie żadnej uwagi. Nie miałam odwagi spojrzeć mu nawet w oczy. W te piękne niebieskie oczy jak lazur nieba. Patrzyłam jedynie na jego rozczochraną czuprynę tworzącą nieład, piękną nienaruszoną cerę, sweter i czarne rurki, które pasowały jak ulał do jego zgrabnego ciała. Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. To samo działo się ze mną rok temu. I to też do Niego. Napiszę. Napiszę jeszcze dziś, że czułam się zraniona, oddalona, przezroczysta, niepotrzebna, odrzucona.
Bez odbioru.
Bez odbioru.
Tagi:
3.
Jak widze nikt narazie nie czyta mojego bloga. No ale nic nie będe was namawiac do tego abyście to czytali. Najwyzej będe pisac dla samej siebie. No coż chyba nie jestem interesująca nawet na blogu. Nudziara. Określenie mnie. Nic nie mogę z tym zrobić. Poprostu juz taka jestem. Może przynajmniej mój styl ubierania będzie się wyróżniał spośród innych "jeansów i T-shirtów". Jutro Czwartek. Dzień jak co dzień. Żadnych zmian w otaczającym nas świcie. Bezistna nicość. Era plastików słuchających roka jakimi sa "Dżonasi", era "luzaków" którzy maja dziewczyny tylko dla szpanu i lansu, era nastolatków którzy palą, piją i ćpają. Dziękuję wolałabym Dinozaury. No i tak to jest na tym świecie moi mili. Nic nie zdziałam. Ja nie niszczę sobie zdrowia dzisiejszymi "problemami" tz. " Złamał mi się paznokieć". Litości.. Jakieś miłe komentarze sprzydałyby się do rozkręcenia tego bloga.
Z Bogiem, ludzie.
Z Bogiem, ludzie.
Tagi:
2.
Może zaczne od tego, ze ten blog będzie normalnym blogiem nastolatki z problemami. Może nie jestem za bardzo poważna, albo miła ale ustalmy ze ten blog będzie "normalny". : ) Nazywam się Róża, więcej informacji moze opublikuje jak zaufam temu portalowi bo na wielu już sie zawiodłam i niechciani ludzie czytali moje tajemnice. Chcę tego uniknąć. Mam nadzieje ze chociaz garstka ludzi będzie tu zaglądać i czytać moje wypociny.♥ Dzień jak co dzień, szara rzeczywistość. Szkoła, przerwa, spacer do domu, obiad, zadanie, spać. Od Poniedziałku do piątku moi kochani tak spędzam dzień. Sobota i Niedziela może się wliczać do jaśniejszej szarości. Za 10 minut jade do ortodonty, więc musze juz iść. Wszystko dokładniej opisze jak wróce.
Pokój, Kochani.
Pokój, Kochani.
Tagi:
1.












![f59b738e9662867b8e47713[1].jpg](http://www.bloblo.pl/image/271077/default/f59b738e9662867b8e47713%5B1%5D.jpg)

